Dzień Dobry :)
Przychodzę do Was dzisiaj z recenzją wcierki, która w moim odczuciu znacznie ograniczyła u mnie wypadanie włosów.
Stosuję ją od miesiąca, a pierwsze efekty zauważyłam po tygodniu stosowania, włosy wypadały o połowę mniej, co niezmiernie mnie ucieszyło :)
Mam również wrażenie, że włosy są dłużej świeże między jednym, a drugim myciem :)
Pojawiło się mnóstwo babyhair, co cieszy mnie niezmiernie, pocieszam się, że na miejsce wypadających urosną nowe :))))
SKŁAD:
Wcierka zamknięta jest w szklanej buteleczce o pojemności 100 ml, swoją przelałam do buteleczki po wcierce Joanna Rzepa z " dozownikiem - dzióbkiem " co znacznie ułatwia mi aplikację :), gdyż kosmetyk ma rzadką, lejącą konsystencję, jest rzadszy niż Jantar np.
Cena 14 zł w mojej drogerii, widziałam ją też w Intermarche i Rossmannie.
Podoba mi się również to, że absolutnie Radical nie podrażnił skóry głowy, jestem bardzo zadowolona z jego działania :)
W tym samym czasie zaczęłam zażywać pastylki do ssania z biotyną i pić herbatkę z pokrzywy, więc może te wszystkie rzeczy naraz sprawiły, że włosy przestały wypadać :)
Ponadto produkty Farmony nie są testowane na zwierzętach :))))
Moja ocena : 5/5
Polecam wypróbować jeśli i Was dopadło wzmożone wypadanie :-)
Znacie tą wcierkę, używacie? Jakie są Wasze ulubione wcierki? Polećcie mi coś !!!
Buziaki Skarby :-*** Glam.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Farmona. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Farmona. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 12 grudnia 2013
sobota, 27 lipca 2013
Wiśniowo - porzeczkowy peeling do ciała od Farmony :)
Witam Was w ten upalny dzień :)
Chciałabym Wam pokazać peeling do ciała od Farmony "tutti frutti" o aromatycznym zapachu dojrzałej wiśni i orzeźwiającej porzeczki :)))
Peeling zamknięty w dosyć twardej buteleczce 120 ml z otwieraną na zatrzask nakrętką. Dozuje odpowiednią ilość kosmetyku, aczkolwiek im go mniej tym trudniej go wycisnąć, ale to chyba jedyny minusik tego kosmetyku ;)
Pokochałam ten peeling od pierwszego użycia :))))))
Dziewczyny mówię Wam jak on pachnie :) Obłędnie, ma się ochotę go zjeść, przeważa wiśnia zdecydowanie, czuję naturalny nie chemiczny zapach.
Teraz działanie :) Peeling ma fajną konsystencję, świetnie się pieni. Jestem zwolenniczką mocniejszych zdzieraków i ten taki właśnie jest :) Skóra dzięki niemu jest gładka, a czas spędzony z peelingiem to czysta przyjemność i mega relaks dzięki cudownemu zapachowi :)
Cena : 3,45 ,- Swój kupiłam w Inermarche.
Ocena: -5/5
Polecam szczerze :) Jest to tani i bardzo dobry kosmetyk do zdzierania martwego naskórka ;)
Miałyście go? Używacie peelingów do ciała? Jakie są Wasze ulubione?
Buziakuję Was mocno,
Glam :-***
Chciałabym Wam pokazać peeling do ciała od Farmony "tutti frutti" o aromatycznym zapachu dojrzałej wiśni i orzeźwiającej porzeczki :)))
Peeling zamknięty w dosyć twardej buteleczce 120 ml z otwieraną na zatrzask nakrętką. Dozuje odpowiednią ilość kosmetyku, aczkolwiek im go mniej tym trudniej go wycisnąć, ale to chyba jedyny minusik tego kosmetyku ;)
Pokochałam ten peeling od pierwszego użycia :))))))
Dziewczyny mówię Wam jak on pachnie :) Obłędnie, ma się ochotę go zjeść, przeważa wiśnia zdecydowanie, czuję naturalny nie chemiczny zapach.
Teraz działanie :) Peeling ma fajną konsystencję, świetnie się pieni. Jestem zwolenniczką mocniejszych zdzieraków i ten taki właśnie jest :) Skóra dzięki niemu jest gładka, a czas spędzony z peelingiem to czysta przyjemność i mega relaks dzięki cudownemu zapachowi :)
Cena : 3,45 ,- Swój kupiłam w Inermarche.
Ocena: -5/5
Polecam szczerze :) Jest to tani i bardzo dobry kosmetyk do zdzierania martwego naskórka ;)
Miałyście go? Używacie peelingów do ciała? Jakie są Wasze ulubione?
Buziakuję Was mocno,
Glam :-***
Subskrybuj:
Posty (Atom)



