Wciąż do mnie nie dociera, że właśnie dzisiaj mija ROK odkąd założyłam bloga i napisałam pierwszą krótką notkę, recenzję nieudolnie skleconą ;-P
Wszystko zaczęło się od wielkiej miłości do Waszych blogów, ponieważ od prawie dwóch lat wcześniej przesiadywałam w blogsferze i czytałam ulubione blogi :)
Najważniejszym jednak powodem do założenia bloga był mój włosowy dramat ( he he jak do dzisiaj często ;) ), kiedy po kilkukrotnym rozjaśnianiu praktycznie spaliłam kudły żywcem ;) i z dłuuugich włosów została króciutka kępka siana ... Byłyście najlepszą inspiracją ♥
Przyznam, że to właśnie dzięki Wam ogarnęłam temat, dowiedziałam się co to są proteiny, humektanty, emolienty i inne "magiczne" słowa :)))
Za to, że jesteście pragnę Wam dzisiaj z całego serca podziękować :-***
Dzięki prowadzeniu bloga poznałam wiele wspaniałych osób, choć początkowo bałam się, że nikt do mnie nie będzie zaglądać, że nie uda się tego wszystkiego rozkręcić, a w rzeczywistości przerosło to moje najśmielsze oczekiwania :-*
Nie wyobrażam sobie już życia bez bloga i bez Was, bo tylko dzięki Wam to wszystko ma sens, każdy Wasz komentarz, słowa otuchy kiedy trzeba i same pozytywne wibracje jakie od Was otrzymuję sprawiają, że jestem szczęśliwszym człowiekiem :-***
Przez ten rok napisałam dla Was 99 postów, odwiedziliście mnie 36 tysięcy razy :) A podczytuje mnie 274 z Was, dla mnie to całe morze wspaniałych osób, z którymi czuję się bardzo związana :) Razem napisałyśmy 2917 komentarzy ;)
Najchętniej czytacie moje włosowe eksperymenty, licznie bierzecie udział w rozdaniach co mnie bardzo cieszy :)
No właśnie pamiętajcie, że jeszcze do końca dnia możecie wziąć udział w URODZINOWYM ROZDANIU :) Zapraszam serdecznie :)
Czas na włosy, bo to w końcu włosowy w większości blog :)
MOJE WŁOSY ROK TEMU:
I OBECNIE:
Wiele się zmieniło od tamtej pory na lepsze :) Nauczyłam się świadomej pielęgnacji i tego co lubią moje włosy i choć do stu procentowej włosomaniaczki wciąż wiele mi brakuje z racji, że wciąż za często katuję moje włosy zabiegami farbowania to nie są już tak drastycznie zniszczone :)
Regularnie je podcinam co 3 miesiące, olejuję i dbam najlepiej jak potrafię :) Sporo urosły i odwdzięczają się za pielęgnację :)
Dziękuję Wam za ten rok bycia ze mną ♥ ♥ ♥
Całuję Was mocno Skarby :-*


