Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lovely. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lovely. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 grudnia 2013

Nowe zimowe piaski LOVELY już moje :)))) Plus paczuszka od Puderniczki Tekli :)

Hej :-***

Tak jak w tytule chciałabym się Wam pochwalić moimi nowymi limitowanymi piaseczkami od Lovely :)))
Uwielbiam piaskowe lakiery, długo się trzymają na paznokciach i efektownie wyglądają, miła alternatywa dla zwykłych lakierów :)
Musiałam je mieć, a wszystko jak zwykle przez Was, a dokładniej przez Hinatę :-* oraz Natalię Lily .
Zresztą zobaczcie same jak lakierki się pięknie prezentują na ich paznokietkach :)))))
Nie mogłam przejść obojętnie :)))))

Zobaczcie te cudeńka :)


Lovely Snow Dust , pięknie mieniące się piasunie ;P w kolorach srebra, złota i perłowej bieli :)
Będą się idealnie prezentować na święta :)
Oprócz lakierów w zimowej edycji Lovely możemy nabyć wypiekany puder w kompakcie oraz trzy odcienie wypiekanego różu do policzków :)
Lakiery kosztowały 8,49 ,- za sztukę.

Przy okazji skoczyłam do mojej ulubionej apteki i zaopatrzyłam się w naftę kosmetyczną, dawno nie miałam, a moje włoski bardzo ją lubią :) Wybrałam tą z olejem rycynowym.


.... a na koniec miła niespodzianka dnia :)
Zobaczcie co mi przyniósł dzisiaj listonosz :) Doszła moja wygrana od Puderniczki Tekli , a w paczuszce same wspaniałości :)


Jeszcze raz bardzo dziękuję Kochana :-***

A Wy pokochałyście piaskowe lakiery równie mocno jak ja???
Miłego wieczoru, buźka dla Was :-***
Foreverglam :-***

środa, 23 października 2013

Magiczny korektor rozświetlający od Lovely :)

Hej Moje Kochane :-***

Przepraszam Was, że tak mało mnie na blogu, nadal pracuję w nadgodzinach ( i tak chyba będzie do końca roku :/ ) i najzwyczajniej nie mam siły na pisanie postów i recenzji. Dziękuję jednak wszystkim, którzy wciąż mnie odwiedzają i pytają co ze mną??? To bardzo miłe :-***
Dzisiejszy post jest niejako powiązany z moją "harówką" , bo chodzę przemęczona, niewyspana, z "zapuchlizną" i zataczającymi coraz większe kręgi cieniami pod oczami ;)

W związku z tym będąc ostatnio w Rossmannie wypatrzyłam w szafie Lovely Rozświetlający korektor pod oczy :)))


Powiem Wam, że nie oczekiwałam cudów, ale kosmetyk pozytywnie mnie zaskoczył :))))

 
 
Do niewątpliwych plusów na pewno można zaliczyć :
 
+ dostępność ( every Rossmann ) ;)
+ cena , bo jedyne 7,69 ,-
+ ładne opakowanie ;)
+ BARDZO ŁADNIE MASKUJE CIENIE !!!!! Różnica jest ogromna, a spojrzenie nabiera blasku, wygląda na wypoczęte ;)
+ kolor korektora powinien podpasować większości, gdyż nie jest ani za jasny, ani za ciemny, po prostu neutralny :)
+ wygodnie się nakłada dzięki pędzelkowi, który dozuje odpowiednią ilość kosmetyku
+ nic mi się po nim nie dzieje, czyli nie podrażnia , nie wysusza, nie wchodzi w zmarszczki ;)
 
Do małych minusików dodałabym tylko:
 
- mało wydajny, wystarczył mi na miesiąc codziennego stosowania, ale za taką cenę nie narzekam i już mam w użyciu drugi ;)
- pod koniec używania pędzelek troszkę sztywnieje
 
 
 
Korektor nakładam punktowo pod oczami, następnie delikatnie wklepuję i gotowe :))) Kolejny dzień mogę się cieszyć spojrzeniem pełnym blasku :)
 
Moja ocena:   5-/5
 
Używałyście, znacie????
Polecacie jakieś inne, godne wypróbowania korektory pod oczy???
 
 
Buziaki, Wasza Glam :-***


poniedziałek, 27 maja 2013

Weekendowe zdobycze plus prezent od mamusi ;)))

Witajcie :)

Jak Wam minął weekend??? Wypoczęłyście, nabrałyście sił na nowy tydzień?
Ja oddawałam się błogiemu nic nie robieniu po cięzkim tygodniu pracy :)

Było więc dokładnie tak przez większość weekendu ;P

W nagrodę wybrałam się na drobne zakupy, bo nic tak nie poprawia nastroju jak zakupowe przyjemności :)
Oblatałam targowisko, które co sobotę odbywa się w moim małym mieście, następnie Rossmann, bo w końcu obniżka 40% na produkty do makijażu ;) i choć jestem na odwyku nie mogłam sobie nie sprawić choć maluteńkich zakupków :) Na końcu Biedra i Intermarche ;)



Na targu nie było nic specjalnie ciekawego, ale skusiłam się na bluzeczkę z nadrukiem w moim ostatnio ulubionym koralowym kolorze oraz legginsy, których mam mnóstwo, bo uwielbiam w nich latać, padło na panterkowe z nadrukiem tygrysa :)



W Rossmannie nie zaszalałam jakoś straszliwie, po pierwsze dlatego, że mam strasznie dużo zapasów, które muszę wreszcie zużyć, a po drugie w związku z promocją było bardzo poprzebierane, więc jak już o czymś myślałam to albo nie było odcienia albo nie było w ogóle :)
Wzięłam więc tylko potrzebne rzeczy, które się pokończyły, czyli płyn do higieny intymnej Facelle, antyperspirant Dove, dwie pomadki ochronne Isana, które baaardzo lubię, olejek pod prysznic Isana, który też obowiązkowo musi być w mojej łazience :) Z kolorówki wzięłam 4 lakiery do paznokci, z czego jeden tak się podobał mamie, że go jej dałam :) Nie mogłam się oprzeć tuszowi do rzęs Lovely Pump Up, który jest tak na blogach osławiony, że nie mogłam go nie wziąść i wreszcie się przekonać na własnych rzęsach czy jest taki rewelacyjny jak mówią ;P

Lakiery od lewej Wibo Glamour Nails Nr 2 i 4 oraz po prawej Lovely Gloss Like Gel Nr 101 oraz Classic Nr 204, który oddałam mamie :)

W Biedronce kupiłam maskę Garnier Nutri Gładki, która robi efekt WOW na moich włosach ostatnio, ale napiszę osobną recenzję o niej, kosztowała 10,99,-
A w Intermarche szampon Mrs Potters Pielęgnacja i blask z nasturcją i ekstraktem perłowym do włosów normalnych i matowych. Szampony Potters regularnie goszczą w mojej łazience, lubię je, nie podrażniają, dobrze myją, mój mąż też ich używa :)

A teraz o niespodziance jaką sprawiłą mi mama :*


Torebka o jakiej od dawna marzyłam :)))) Shopperbag , w jakim kolorze???? KORALOWYM :)))))
Na żywo jest jeszcze ładniejsza, skakałam do góry jak mała dziewczynka :)))


Uuufff to tyle na dziś, dobrnęłyście do końca ??? Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam, a teraz kończę, bo piecho tupie łapkami, żeby się z nim bawić ;)

A Wy upolowałyście coś w weekend??? Coś na zniżce w Rossku? Podzielcie się ;)
Miłego wieczoru, Glam :-***

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...