Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cece. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cece. Pokaż wszystkie posty

sobota, 13 lipca 2013

Aktualizacja włosowa, farbowanie plus make up dnia :)

Witajcie moje Słonka :-*

Dzisiaj na szybko chciałabym Wam pokazać efekt mojej dzisiejszej koloryzacji profesjonalną farbą fryzjerską CeCe nr 7,1, czyli średni popielaty blond.
Jak większość z Was już pewnie wie, po nieudanej dekoloryzacji w kwietniu cały czas próbuję uzyskać jednolity kolor, bez rudawych refleksów...
Jakoś przyznam szczerze, że marnie mi to idzie, ale staram się i będę dalej walczyć o wymarzony kolor, choć przyznam się bez bicia, że po dzisiejszym farbowaniu mam ochotę znów przyciemnić włosy i mieć święty spokój :)

A oto dzisiejszy efekt:


Samo farbowanie poszło nawet ok, zaangażowałam męża do pomocy, żeby pomógł wszystko równomiernie z tyłu pokryć, już wystarczająco plam i odcieni mam na głowie ;)
Farba ciężko się nakładała, po rozrobieniu (z oxy 6%) była gęsta, w związku z czym mało wydajna.
Sam kolor pokrył jako tako, przy odroście jaśniej wyszło niż na końcach, cieszy mnie jedynie , że farba nie wpłynęła na kondycję włosów, tzn nie uległy pogorszeniu :)


I znów w zależności od światła kolor wygląda inaczej, ja jednak wciąż się doczepiam rudawych refleksów, których u siebie nie znoszę :(

Co sądzicie o kolorze????

Jak w tytule postu od razu chciałam Wam pokazać czego użyłam do dzisiejszego makijażu :)

 
 
Taki make up na szybko ;) Ale czy dostrzegacie efekt matu ;) ??? To włąśnie dzięki podkładowi, o którym Wam pisałam TUTAJ ;)

Użyłam:
- Podkład Lovely MATTE & fresh skin w odcieniu soft beige
- Cienie do powiek Madam Cosmetics Nr 63 Reflex oraz Mariza Selective Satynowy cień Nr 8 Bakłażan
- Brwi podkreślone paletką Essence
- Kredka do oczu Avon Diamentowa odcień Sugar Brown
- Tusz do rzęs z MIYO
- Kości policzkowe konturowane mineralnym bronzerem Loreal Nr 02 Nude Glow
- Usta pociągnięte pomadką Avon w odcieniu In the pink, a na to muśnięcie błyszczykiem Lovely  Maxi Lips z kolagenem w nude odcieniu (jedyny błyszczyk jaki posiadam ;) )



Na koniec pokażę Wam jak się zmieniły i ile urosły moje włosy od ostatniego ścinania w kwietniu po nieszczęsnej dekoloryzacji ;)


lipiec 2013





 
 



kwiecień 2013













Życzę Wam miłego weekendu moje Kochane :-*
 
Wasza Glam :-***

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...