Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joanna Naturia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joanna Naturia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 lutego 2014

JOANNA NATURIA bez amoniaku 140 Herbaciany Brąz

Hej :-*

Od jakiegoś czasu coraz bardziej zaczęłam sobie uświadamiać, że mój obecny kolor włosów nie spełnia moich oczekiwań i czuję się w nim po prostu źle, że to nie moja bajka, wiele osób mi bliskich, znajomych, kolegów w pracy, przyjaciół wciąż cicho podpowiadało "lepiej Ci było w ciemnych"," kiedy znowu będziesz ciemnowłosa? " Oczywiście było też kilka wyjątków, osób, które dopingowały moją walkę o jaśniejsze tony ;)
Ja jednak czułam się coraz gorzej i postanowiłam zafarbować kudełki czymś ciemniejszym.
Postanowiłam, że farba będzie bez amoniaku, żeby szybko się wypłukała, gdyby ewentualnie był za mocny efekt.

Zdecydowałam się na :




Farbę kupiłam u siebie w Drogerii Kosmeteria za 6,75,-
W składzie ma obiecany kolagen morski :) Ma dość rzadką konsystencję, nie spływa z włosów, ale trzeba uważać przy nakładaniu, żeby nie zachlapać okolicy ;)
Farba ma wodę 6%, tubkę kremu koloryzującego, instrukcję, rękawiczki, brak odżywki, ale mój Kallos Keratin robi całą robotę i jest stworzony do włosów po tego typu zabiegach :)

Czas na efekty :)

                  PRZED                                                                                           PO





Podsumowując:
 Jestem bardzo zadowolona z efektu, czuję , że znowu JESTEM SOBĄ :))))
Zdecydowanie lepiej czuję się w ciemnych włosach, myślę, że będę podążać w tym kierunku, koniec eksperymentów z blondami :)
Farba dobrze się spisała, nie pogorszyła stanu włosów, wizualnie nawet je poprawiła, zobaczymy jak będzie z trwałością, ale póki co cieszę się tą małą zmianą i wreszcie czuję się dobrze ze sobą :)
Kolor w każdym świetle wygląda inaczej, w cieniu są ciemne, do słońca nabierają "burgundowego" połysku, to taki ciepły brązik :-D
Jeśli lubicie farby bez amoniaku lub chcecie łagodnie zmienić odcień włosków to polecam spróbować, bo farba jest tania i jest kilka fajnych kolorów do wyboru :)

Jak Wam się podoba efekt??? Lepiej moim włosom w brązach???
Miłego dnia Skarby, ja szykuję się na drugą zmianę bbrrrr, nie lubię, zwłaszcza, gdy piękna pogoda za oknem :/

Buziaki , Glam :-***

EDIT:

12.03.2014

Mija 3 tygodnie od farbowania. Włosy są w dobrym stanie, farba trochę się wypłukała, ale myślałam, że będzie gorzej ;-)
Piszę, ponieważ po tygodniu po farbowaniu zauważyłam WZMORZONE WYPADANIE włosów, teraz jest jeszcze gorzej, po myciu to mega wielka garść kudłów zostaje w odpływie, wypadają jakby się wściekły :////
Myślę, że to ta farba jest winowajcą, podobnie miałam rok temu po szamponie Joanny Multi Color, taki w niebieskim opakowaniu.
póki co NIE POLECAM ryzykować !!!!!!!!
I znowu muszę zacząć walkę z wypadaniem :(

Buziaki Glam :-*


piątek, 31 maja 2013

Szampony.

Cześć Wam :*

Jak Wam mija piątek? Macie długi weekend czy musiałyście iść do pracy dzisiaj?
Ja miałam wolne, więc korzystając z okazji chciałam Wam pokazać szampony, które goszczą na mojej łazienkowej półce :)


1. GREEN PHARMACY  Pokrzywa zwyczajna.





Łagodny szampon do codziennego stosowania, bez silikonów, parabenów, sls-ów. Lubię szampony z tej serii, nie podrażniają skóry głowy, dobrze oczyszczają, skóra głowy jest ukojona :) W duecie z balsamem z tej samej firmy z olejkiem łopianowym przeciw wypadaniu znacznie ograniczył wypadanie włosów, szczerze polecam :)))

2. BINGO SPA Szampon do pielęgnacji skóry głowy i włosów Czekolada&Pomarańcza

 Mam trochę mieszane uczucia co do tego szamponu, dobrze się pieni, pachnie obłędnie, miałoby się ochotę go zjeść :) Niby do skalpu, a podrażnił mi skórę głowy, zagościły na niej bolące strupki, teraz dokańcza go mój mąż, któremu nic się po nim nie dzieje :)
Podchodziłam do niego kilka razy,bo nie byłam pewna czy to na pewno od niego,ale za każdym razem głowa swędziała i pojawiały się strupki.
Nie polecam, ale kto wie czy na innej głowie nie spisałby się lepiej ;)
Mąż zadowolony, więc może u Ciebie tez by się sprawdził :)






3. Mrs. POTTER'S Pielęgnacja i blask NASTURCJA I EKSTRAKT PERŁOWY


Chyba najczęściej goszczące w mojej łazience szampony, aksamitna konsystencja , piękny zapach, doskonale domywają skórę głowy, mam wrażenie, że włosy już przy spłukiwaniu są miłe, nie skołtunione.
Zdecydowanie polecam, jest wiele rodzaji, więc każdy znajdzie coś dla siebie :)

4. Joanna NATURIA Mak i Bawełna do włosów farbowanych.


Kolejne fajne, zwykłe szampony z serii Naturia z pewnością są znane większości z Was :)
Cóż więcej pisać, szampon ma za zadanie oczyścić skórę głowy i włosy z resztek produktów, które się na nich nazbierały, nadbudowały i przygotować do dalszych zabiegów odżywiania i te szampony świetnie się do tego nadają :)

5. ZIAJA Szampon wygładzający włosy suche i zniszczone MASŁO KAKAOWE
                                                       
Świetny szampon, cudnie pachnie, w duecie z odżywką z tej samej serii REWELACJA!!!

Nie podrażnia, dobrze oczyszcza, tani, duża butelka, lubię Ziaję :)))



Używałyście któregoś z nich, znacie, lubicie??? Wiem, że teraz króluje Natura Siberica, ale zakupy poczynione były już dawno, zanim odkryłam rosyjskie kosmetyki ;P

Mam wrażenie, że od dekoloryzacji moje włosy słabiej rosną, postanowiłam je troszkę wspomóc i zakupiłam CP, po którym zawsze włosy dostają kopa i rosną jak szalone, zobaczymy czy i tym razem dadzą radę :)

Pozdrawiam, Wasza Glam :***



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...