Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odżywka do włosów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odżywka do włosów. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 lutego 2015

PLANETA ORGANICA Balsam Tybetański "Objętość i Siła"

Hej :)

Już od dawna chciałam się z Wami podzielić odczuciami na temat tytułowego balsamu do włosów, dlatego dziś recenzja tego rosyjskiego kosmetyku :)
Ciekawe jak się spisał? Zapraszam do lektury :)

niedziela, 21 września 2014

PLANETA ORGANICA Szampon i balsam z organicznym olejem rokitnikowym.

Hello Skarby :-*

Jak pewnie dobrze wiecie od jakiegoś czasu totalnie zbzikowałam na punkcie rosyjskich kosmetyków, nie tylko tych włosowych, aczkolwiek trzeba przyznać, że tych mam najwięcej ;)
Oczywiście zdarzają się wśród cudownych perełek również gorsze produkty, ale ja się nie zrażam i wciąż testuję coś nowego :)
Dzisiaj przybywam z recenzją sławnego już w blogsferze zestawu rokitnikowego od Planeta Organica , który jak zawsze zakupiłam w moim ukochanym sklepie SKARBY SYBERII ♥

wtorek, 9 września 2014

Organic Shop Balsam do włosów " Jedwabny Nektar "

Hej :)

Zapraszam Was dzisiaj na recenzję rosyjskiego balsamu do włosów od Organic Shop.
Jesteście ciekawe czy warto go mieć w swoich włosowych zbiorach?

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

PLANETA ORGANICA - AFRYKA - Balsam do włosów suchych i zniszczonych z organicznym Masłem Shea " Odżywienie i Regeneracja "

Witajcie Skarby :-*

Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić mojego ulubieńca ostatnich tygodni, mowa o balsamie z organicznym masłem shea  - moje włosy pokochały go od pierwszego użycia ♥


poniedziałek, 17 lutego 2014

GLISS KUR Oil Nutritive kontra Million Gloss

Cześć Dziewczyny :-*

Chciałabym się dzisiaj z Wami podzielić moimi spostrzeżeniami na temat odżywek Gliss Kura.
Sięgam ostatnio po tego typu preparaty, moje włosy są kapryśne, suche, zniszczone, bez blasku, są dni, że mam ochotę się ogolić ;/

Wybrałam dla Was dwie odżywki, jesteście ciekawe, która zwyciężyła pojedynek ???
Zapraszam na recenzję porównawczą :)


Zacznę może od tego, że po Oil Nutritive sięgnęłam rozważnie, radząc się Was, czytając Wasze recenzje, za to Million Gloss to był impuls ;P Zaszłam do Rossa, a tam taka nowość ;) Trzeba było wziąć z nadzieją, że włosy rozbłysną w blasku miliona iskierek ;)))

ODZYWKA OIL NUTRITIVE Z 7 CENNYMI OLEJKAMI DO WŁOSÓW DŁUGICH Z ROZDWAJAJĄCYMI SIĘ KOŃCAMI





Och jak ja lubię takie emolientowe składy :) Dużo olejków, m.in. arganowy, makadamia, oliwa z oliwek, olej ze słodkich migdałów, z pestek moreli, olej marula i sezamowy, ponadto keratyna, kilka "niegroźnych" silikonów.

Niby odżywka, a działa lepiej niż niejedna maska !!!

Jak dla mnie same PLUSY:

+ dostępność (ja kupuję w Rossmannie, zwykle w promocji za 9 zł)
+ treściwa konsystencja,  nie spływa z włosów
+ emolientowy skład
+ pięknie pachnie
+ mega ułatwia rozczesywanie
+ nie plącze włosów
+ włosy BŁYSZCZĄ
+ dobrze nawilża
+ poprawia kondycję włosów
+ włosy są miękkie, sypkie , wygładzone, dociążone
+ wydajna
+ moje KWC, do którego wracam kolejny raz

Moja ocena :   5/5

ODŻYWKA MILLION GLOSS DO WŁOSÓW MATOWYCH BEZ POŁYSKU





Hhhmmmm, no właśnie .... skład bardzo przeciętny, kilka kondycjonujących składników, kilka rozpuszczalnych silikonów, z dobroci olej z pestek moreli, keratyna, hydrolizowane białka roślinne.
Gdzie ten blask???? Jak dla mnie błyszczy tylko pięknie opakowanie i to ona było impulsem i wabikiem mojego nieprzemyślanego zakupu :/

Do PLUSÓW zaliczam:

+ ładny zapach
+ dostępność i cena ( tak jak w przypadku Oil Nutritive, 9 zł Rossmann w promocji )
+ ułatwia rozczesywanie
+ nie spływa z włosów

MINUSY:

- mało wydajna , włosy ją piją, więc dodaję kolejną porcję
- BRAK OBIECANEGO BLASKU, włosy są matowe jak były, nawet mam wrażenie, że są szorstkie w dotyku
- włosy bez życia, spuszone
- BUBEL, "nicnierobek"

Moja ocena :     2/5

Krótko podsumowując starcie WYGRYWA Oil Nutritive, zostawiając daleko w tyle Million Gloss!!!



Jeśli miałabym polecać, doradzać przy wyborze to zdecydowanie efekty widać po Oil Nutritive , warto wydać te 9 zł na ten kosmetyk, a Million Gloss to strata kasy, jak dla mnie totalny niewypał Gliss Kura, wstyd i hańba tak łapać nas kobitki na błyskotki ;)))) ale to w sumie moja wina, wystarczyło "looknąć" na skład...

A jakie jest Wasze zdanie na temat odżywek z Gliss Kura??? Macie swoją ulubioną ??? Polecacie którąś jeszcze godną wypróbowania, a której unikać jak ognia ???

Glam :-*****

wtorek, 11 lutego 2014

TIMOTEI Odżywka do włosów " Drogocenne olejki "

Cześć :-***

W ostatnim kosmetycznym folderze Biedronki ujrzałam nową odżywkę Timotei Precious Oils, postanowiłam, że polecę, zobaczę skład i się zobaczy co dalej ;-)))
No właśnie, co dalej???
Zapraszam na recenzję :)


Powiem tak, po przeanalizowaniu składu myślę, że ta odżywka jest super właśnie teraz na zimę , ma bardzo przyjemny skład, w tym tytułowe olejki.

Skład:


Mamy tu olej arganowy, migdałowy, kokosowy plus ekstrakt z jaśminu, dodatkowo kilka "łagodnych" silikonów, które ochronią nasze włosy przed zimowymi czynnikami atmosferycznymi :)

Producent obiecuje:


Konsystencja:


Moja opinia:

Odżywkę otrzymujemy w buteleczce o miłej szacie graficznej o poj. 200 ml, z zamykaniem na klik.
Cena śmieszna, bo jedyne 5,99 ,-
Piękny zapach, taki słodki i ciepły, rozkosz dla zmysłów, delikatna konsystencja, nie spływa z włosów.
Nie obciąża ( ale trzeba uważać, żeby nie przedobrzyć, przetrzymana może zrobić przyklap ), włosy są miękkie i błyszczące, dobrze się rozczesują.
Bardzo wydajna, niewielka ilość wystarcza na pokrycie całych włosów.
Stosuję ją na przemian z ulubionymi maskami, aby nie przeciążyć włosów :)
Czyżby szykował się blogowy hit ???

Moja ocena:    +4/5

Polecam Wam szczerze, oferta w Biedronce jest do jutra, za niewielkie pieniążki możecie sobie zafundować przyzwoitą zimową ochronę :)
Kupiłyście ją? Jakie są Wasze wrażenia???

Miłego dzionka Skarby, ja szykuję się na drugą zmianę do pracy :-*
Glam :-***

poniedziałek, 6 stycznia 2014

BALEA Professional, Oil Repair Spulung, Odżywka do włosów suchych i zniszczonych z olejkiem arganowym.

Cześć :-*

Jak Wam minął długi weekend? Mnie na błogim leniuchowaniu i krążeniu po blogsferze :)
Przybywam do Was dzisiaj z recenzją słynnej już profesjonalnej odżywki od Balei do włosów zniszczonych z olejem arganowym.


Właściwie przez dłuższy czas jej używania nie mogłam sobie wyrobić o niej zdania, raz włosy były ładnie nawilżone po same końce, a raz miałam wrażenie, że odżywka nic nie robi, włosy są suche i sianowate. Jednak przy dłuższym stosowaniu stwierdzam, że produkt ma więcej zalet niż wad.

Skład:

Jak najbardziej na plus:
- wiele nawilżających substancji : gliceryna (humektant, nawilża, zmiękcza)
- emolienty , olej arganowy wysoko w składzie
- panthenol
- hydrolizowane białka pszenicy
- nie obyło się bez kilku konserwantów
Fajny prosty skład, który z pewnością ma wpływ na nawilżenie :)


W odżywce nie znajdziemy silikonów !
Brak też sztucznych barwników i parabenów !

Odżywka zamknięta jest w eleganckiej czarnej, miękkiej tubce o pojemności 200 ml , stawianej na "głowie-zamknięciu" co ułatwia wybranie jej do końca.
Kosmetyk pięknie pachnie, słodko, dla mnie pachnie lekko kokosem? Nie wiem czemu takie skojarzenie skoro nie ma go w składzie ;P
Konsystencja gęsta, treściwa, dzięki temu produkt jest wydajny.


Po aplikacji już przy spłukiwaniu włosy są miękkie i śliskie, a gdy wyschną miękkie, lśniące i puszyste, jednak tak jak już wspomniałam w moim przypadku nie za każdym razem :/ i nie wiem jak to wyjaśnić....że czasem po prostu są spuszone i sianowate ...
Plusem jest też niewątpliwie cena 10 zł, na minus jednak dostępność, ja swoją kupiłam w drogerii internetowej, choć wiem, że można ją czasami spotkać na miejscowych bazarach.

Moja ocena:    4/5

Podsumowując uważam, że jest to godna polecenia odżywka, warta wypróbowania za niewielkie pieniądze.

A jak u Was się sprawdziła???? Zawsze dobrze, czy robi psikusy tak jak u mnie?
Buziaki, Glam :-***

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...