Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja twarzy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja twarzy. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 września 2014

NATURA SIBERICA Ujędrniajcy Krem do Twarzy na Bazie Czarnego Kawioru - KLEJNOT wśród kremów ♥

Witajcie :-*

Chciałabym Wam dzisiaj opowiedzieć o pewnym cudownym kosmetyku, który jest obecnie moim numerem jeden oraz najważniejszym punktem w pielęgnacji twarzy :)
Mowa o Kremie Natura Siberica z Czarnym Kawiorem, który wybrałam sobie w ramach współpracy ze sklepem SKARBY SYBERII .
Strasznie się cieszę, że go wybrałam, zwłaszcza, że był to trochę wybór w ciemno ;)

czwartek, 7 sierpnia 2014

Garnier Płyn Micelarny 3 w 1, czyli jak zdradziłam micela z Biedry :)

Witajcie :-*

Dzisiaj opowiem Wam o zachwycającym w działaniu płynie micelarnym od Garniera :)
Będzie "ochów" i "achów" co nie miara :)


środa, 30 lipca 2014

Alterra Hydro krem na noc BIO Winogrona i Biała herbata

Cześć :-*

Dzisiaj słów kilka o sympatycznym kremie na noc od Alterry, z którym bardzo się polubiła moja cera :)


Krem kupiłam pod koniec czerwca, gdy tylko pojawił się w moim Rossmannie.
Kosztował 8,49 ,- za 50 ml.
Kosmetyk zapakowany w kartonik, szata graficzna miła dla oka, tubka zakręcana nakrętką, szkoda, że nie na klik, no ale nie będę się czepiać kremu w tak przystępnej cenie ;)


Składowo też super się prezentuje, Alterra przyzwyczaiła nas już trochę do pięknych, naturalnych składów, alkohol jak w każdym ich kosmetyku pełni funkcję naturalnego konserwantu.
Mamy tutaj olej sojowy, masło shea, oliwę z oliwek, olej z nasion winogron, ekstrakt z zielonej herbaty, olej słonecznikowy, kwas hialuronowy, petavitin ( opatentowany kompleks naturalnych węglowodanów, który dzięki właściwościom przyciągania wilgoci przyczynia się do tego,że skóra wygląda świeżo i zdrowo).
Nie zawiera barwników, ani substancji konserwujących. Brawo za brak silikonów, parafiny i innych produktów na bazie olejów mineralnych.


Kremik delikatnie pachnie, ma lekką konsystencję, szybko się wchłania, moim zdaniem idealnie nadawałby się również na dzień, bo zaobserwowałam ładny efekt zmatowienia, mimo, że krem jest dla cery suchej. Dla mojej mieszanej cery okazał się idealny.
Nie odnotowałam efektu zapychania, podrażnienia, wręcz przeciwnie łagodzi i miło odświeża.


Krem fajnie nawilża, aczkolwiek boję się , że dla posiadaczek bardzo suchej skóry będzie jednak za słaby.
Ogólnie warto wypróbować, za niewielkie pieniądze otrzymasz krem z bogatym składem, który możesz użyć zarówno pod makijaż (nie roluje się), jak i na noc w te letnie dni.


Moja ocena: +4/5

Miałyście go? Jak u Was się spisał?
Miłego upalnego dnia, buziaki Skarby :-***
Wasza Glam ♥

piątek, 4 lipca 2014

Krem na noc do cery normalnej i mieszanej FITO.

Dzień doberek ♥

Wczoraj mogłyście poczytać o kremie pod oczy, dziś pora na mój ulubiony ostatnio krem do twarzy :)
3, 2, 1 ... zaczynamy :)


Krem zamawiałam na TUTAJ  ( na Skarbach Syberii ) za 23,90,- Obecnie w promocji za 15,90,- !!!!
Poj. 50 ml.



Składniki aktywne: 
olejek ylang-ylang, olej z pestek winogron, olej słonecznikowy, oliwa z oliwek, wit. E


Krem zapakowany był w kartonik, w środku dodatkowe zabezpieczenie/wieczko.


 Kolor lekko zielonkawy, wspaniała aksamitna konsystencja, charakterystyczny zapach, ale mnie się podoba :)

MOJA OPINIA:

Od dawna byłam ciekawa tego kremu i jego właściwości. Rosyjskie kosmetyki podbijają moje serce świetnymi składami, mam do nich wielką słabość :)
Jak dla mnie krem jest rewelacyjny, moja mieszana cera go pokochała :) Kosmetyk rozprowadza się gładko po twarzy i mega szybko się wchłania, skóra jest ukojona, świetnie nawilzona, odprężona i gładka, taka jak lubię i zmatowiona ♥
Krem stosuję już dobrze ponad miesiąc, a wciąż mam ponad pół słoiczka, jest bardzo wydajny.
Nie uczula, nie podrażnia, nie zapycha, taki mój nocny ideał ;)
Bogaty skład zachęca i dobrze służy cerze, która rano jest promienna i wypoczęta ☻
POLECAM !!!

Moja ocena: 5/5

Czy Wy też macie bzika na punkcie rosyjskich kosmetyków?  Jak jest Wasz ulubiony krem na noc?

Buziaki, Wasza Glam ♥♥♥

czwartek, 3 lipca 2014

BAILKAL HERBALS Chłodzący krem - żel pod oczy na obrzęki i cienie.

Cześć :)

Nie wiem jak Wy, ale ja mam manię dbania o skórę wokół oczu, niestety pojawiają się już pierwsze zmarszczki, więc tym bardziej zależy mi na porządnym nawilżeniu okolic oczu, ponadto praca do późna w nocy sprawia, że często rano mam zapuchnięte powieki i cienie pod oczami.
Jesteście ciekawe jak poradził sobie rosyjski krem Baikal Herbals ???
Zapraszam na recenzję.


Kosmetyk kupiłam jak zawsze na Skarbach Syberii ( link do produktu ) za 26,90,-
Bardzo lubię robić tam zakupy, ponieważ często można trafić na świetne promocje ;)


Krem - żel ( choć dla mnie jest to zdecydowanie krem ) otrzymujemy w eleganckim kartoniku i efektownej buteleczce z pompką o poj 15 ml.
Pompka działa sprawnie, nie zacina się, jedna pompka wystarcza na posmarowanie obojga oczu.


PRODUCENT obiecuje:

Chłodzący żel pod oczy, o wysokiej zawartości biologicznie aktywnych ekstraktów z ziół bajkalskich, który  łagodnie pielęgnuje delikatną skórę powiek, szybko eliminując oznaki zmęczenia. Wysoka zawartość naturalnych składników aktywnych w żelu pozwala skutecznie usuwać cienie i obrzęki, odżywiać i regenerować skórę wokół oczu.
Żel nie zawiera parabenów i PEG

SKŁAD:


Śnieżyczka kamczatska (Galanthus Extract) – zapewnia nawilżenie.
Zimoziół północny (Linnaea Borealis Extract) – działania tonizująco.

Perełkowiec japoński (Sophora Japonica Extract) - pobudza regenerację naskórka, wyrównuje pigmentację skóry.

Organiczny ekstrakt z aloesu (Organic Aloe Barbadensis Extract) - posiada właściwości bakteriobójcze i grzybobójcze. Jest środkiem przeciwzapalnym, rozszerza naczynia włosowate, posiada właściwości regenerujące.

Olej z nasion rumianku (Organic Chamomilla Recutita Seed Oil) – ma działanie przeciwzapalne, łagodzące, zmniejszające obrzęki, zmiękcza skórę, poprawia koloryt.
 
MOJA OPINIA:
 
Krem o delikatnej konsystencji, piękny delikatny zapach, bardzo dobrze się rozprowadza i wchłania.
Skóra jest świetnie nawilżona, a wiadomo co za tym idzie, zmarszczki są mniej widoczne i nie pogłębiają się :)
No dobrze, ale co z tytułowymi obrzękami i cieniami???
Jeśli chodzi o obrzęki to kremik radzi sobie świetnie, rano wreszcie mogłam ujrzeć swoje oczy ;) Nie było śladu po opuchliźnie, z cieniami radzi sobie gorzej, aczkolwiek troszkę je zmniejsza, ale nie eliminuje całkowicie.
Krem nie podrażniał, nie uczulał, nawet, gdy zatarłam oko nic nie piekło ;)
Uważam, że jest to krem jak najbardziej godny polecenia, piękny organiczny skład, brak parabenów i PEG-ów.
 
Moja ocena: -5/5
 
Znacie ten krem? Jaki jest Waszym ulubieńcem? Lubię zmieniać kremy pod oczy, więc czekam na Wasze sugestie :) Buziaki :-***
 
Glam ♥♥♥

wtorek, 24 czerwca 2014

EVA NATURA Herbal Garden Żel do mycia twarzy oczyszczająco - łagodzący z ekstraktem z czerwonej koniczyny.

Witajcie :-*

Dziś szybka recenzja żelu do mycia twarzy, który zakupiłam w Rossmannie za 5,69 ,- w CenieNaDowidzenia ;)


Co obiecuje nam producent :


No i co??? Ojjj nie ładnie tak kłamać :)
Nie odczułam żadnego ukojenia, czy łagodzenia, wręcz przeciwnie żel bardzo ściąga i wysusza skórę, mimo, że mam mieszaną cerę, to nawet jak dla mnie ten żel jest trochę hard-corowy !!!
Nie nawilża !!!
Za to dobrze domywa resztki makijażu, przyjemnie pachnie, dobrze się pieni, ale to zasługa sls w składzie.

Skład:


Jest obiecany ekstrakt z czerwonej koniczyny, sok z aloesu, gliceryna, alantoina i kwas mlekowy, jednak silny sls na początku, PEG-7 oraz pozostałe substancje powierzchniowo-czynne są chyba głównymi sprawcami wysuszenia i ściągnięcia i "duszą" dobroczynne składniki...


Kosmetyk zamknięty w wygodnej, miękkiej tubce, zamykanej na klik, stawianej na głowie, co pozwala nam zużyć kosmetyk do końca. Szata graficzna przyjemna dla oka.


Przezroczysta, żelowa konsystencja, niewielka ilość wystarcza na dokładne umycie twarzy, co sprawia, że żel jest wydajny.
Raczej nie polecam tego żelu, znam o wiele lepsze, choćby micelarny z Biedry, które nie wysuszą i nie ściągną nam cery!!!!

Moja ocena:  -3/5

Znacie tego gagatka? Jaki żel do mycia twarzy jest Waszym ulubionym?
Buziaki, Wasza Glam ♥

czwartek, 8 maja 2014

Starcie peelingów do twarzy :-) Eveline kontra Mariza...

Hej Dziewczyny :-*

Tak jak w tytule dzisiaj będzie o wojnie peelingów do twarzy :) Nie wyobrażam sobie pielęgnacji cery bez peelingów, często sięgam po nie, zawsze mam jakiś w łazience. Bardzo ważne jest dla mnie złuszczanie martwego naskórka, dzięki peelingom nie mam suchych skórek na buzi, podkłady lepiej na niej wyglądają, mam zdecydowanie mniej zaskórników :)
Po dobrym peelingu mam poczucie, że robię coś pożytecznego dla cery, że kremy będą lepiej działać i dłużej będę wyglądać młodo ;-P

Przetestowałam dla Was dwa peelingi dla porównania Eveline Argan Oil wygładzający oraz Mariza z olejkiem migdałowym.


EVELINE Argan Oil Drobnoziarnisty peeling do twarzy - wygładzający.


Kosmetyk zamknięty w poręcznej tubce 60 ml zamykanej za KLIK co bardzo lubię, bo jest wygodny w użytkowaniu, ładnie kremowo pachnie, cena 12 zł.




Nie jestem z niego zadowolona niestety:
- bardzo rzadka konsystencja
- śladowa ilość ziarenek
- tak delikatnego peelingu jeszcze nie miałam

Z plusów tyle, że ładnie nawilżał, był wydajny, buzia była mile odświeżona po nim.

Moja ocena: 3/5

MARIZA Drobnoziarnisty peeling z olejkiem migdałowym - wygładzający.


Zużyłam już wcześniej trzy tubki, po tym z Eveline wróciłam do niego z podkulonym ogonem ;)
Tubka również 60 ml , jednak zamykana na zwykłą zakrętkę, co jest jedynym minusem tego kosmetyku :) Cena 13 zł, w promocji można wyrwać za 9 zł.




Tutaj z kolei same PLUSY :)))
+ gęsty, wydajny,
+ dużo ziarenek peelingujących
+ porządny zdzierak, czuć, że robi robotę ;)
+ nawilża
+ wygładza

Najlepszy peeling jaki miałam do tej pory !!! Polecam z czystym sumieniem !!!

Moja ocena:  -5/5 (mały minusik za zakrętkę)
 
 

 
Powiedzcie mi jakich używacie zdzieraków do twarzy? Uważacie, że peelingi są potrzebne w pielęgnacji twarzy czy są dla Was zbędne ?
 
Buziaki, Wasza Glam ♥

środa, 7 maja 2014

AVON Oczyszczający żel do twarzy Zielona Oliwka.

Witam Was cieplutko :-*

Chcę Wam dzisiaj przedstawić żel do mycia twarzy z Avonu z zieloną oliwką, jesteście ciekawe jak się spisał? Zapraszam na recenzję :)


Na ogół wybieram łagodne żele typu delikatnego micelarnego z Biedronki lub z Lidla.
Troszkę więc byłam zaskoczona i zaniepokojona, gdy ujrzałam w składzie sls, bałam się podrażnienia skóry, jednak zupełnie niepotrzebnie, bo na szczęście nic takiego się nie stało :)


Żel o pojemności 125 ml w cenie regularnej kosztuje 16 zł, jednak udało mi się go kupić w promocji za 6,99,-
Kosmetyk mieści się w tubce stawianej na zakrętce, dozuje odpowiednią ilość żelu. Na minus ta zakrętka, wolę żele zamykane na klik, niż mokrymi dłońmi bawić się w odkręcanie nakrętki.
Fajna żelowa/galaretkowata konsystencja, jednak słabo się pieni, trzeba go dosyć dużo mimo sls w składzie, dobrze, że nie wysusza bardziej niż inne żele i nie podrażnia.



Jestem nim trochę rozczarowana, mimo sls nie radzi sobie z mocnymi silikonowymi podkładami, skóra jest słabo domyta, mało odświeżona i brak mi po prostu uczucia, że jest czysta. Na szczęście nie podrażnia, nie nawilża, ale też nie wysusza, ładnie świeżo pachnie :)
Raczej nie polecam, średniaczek, myślę, że więcej do niego nie wrócę.

Moja ocena: -3/5

Miałyście ten żel? Jaki jest Wasz ulubiony żel do mycia twarzy? Jestem ciekawa co polecacie na codzień ?

Buziaki, Glam ♥

wtorek, 6 maja 2014

FLOS-LEK Żel pod oczy na sińce i obrzmienia z arniką.

Cześć :-*

Dzisiaj przedstawiam Wam jeden z moich ulubionych żeli pod oczy :) Często sięgam po żele lub kremy pod oczy tej z Flos-Leku, bo są niedrogie, łatwo dostępne i przyjemne w stosowaniu :-)


Ja wiadomo pielęgnacja okolic oczu jest bardzo ważna i im wcześniej zaczniemy dbać o skórę wokół oczu, tym dłużej będziemy mogły cieszyć się młodym i świeżym spojrzeniem 8-)
Wspaniały post o pielęgnacji skóry pod oczami napisała nasza kochana Arcy Joko  Serdecznie Was zachęcam do odwiedzenia i poczytania więcej na ten temat :-)


Żel kupiłam u siebie w Kosmeterii ( coś ala Natura ) za 7,60,- 
Estetyczne opakowanie/kartonik z informacją od producenta, żel zamknięty w tubce o poj. 15 ml.
Bardzo lubię żele Flos-Leka w słoiczkach, jednak i te z tubki świetnie się używa, są higieniczne i bardzo wydajne :)


 
 
Moja opinia:
 
Żel stosowałam głównie ze względu na opuchnięte oczy - po drugich zmianach, zarwanej nocy, zawsze rano wstaję zapuchnięta, że oczu nie widać ;-)
Żel jest bardzo przyjemny, dla wzmocnienia efektu trzymałam go w lodówce i aplikowałam rano i wieczorem ,szybko się wchłania, cudownie koi i ładnie nawilża skórę wokół oczu, jednakże nie oszukujmy się, na sińce i opuchnięcia nie daje po prostu rady. Szkoda, bo pokładałam w nim troszkę większe nadzieje...
Mimo wszystko stosowanie go było bardzo przyjemne, chłodny żel cudownie odprężał zmęczone oczy i dawał miłe uczucie relaksu, nie podrażniał, przyjemnie odświeżał :-) Jednak jak dla mnie najlepszy efekt tylko z lodówki !!!
 
Moja ocena:  -4/5
 
 
Lubicie żele Flos-Leku, miałyście go, macie jakiś swój ulubiony, który warto wypróbować?
Miłego wtorku Miśki :-***
Yours Glam ♥


piątek, 18 kwietnia 2014

URODA Melisa - Tonik plus Krem silnie nawilżający.

Hej Girls ♥

Zastanawiałam się jak właściwie zacząć recenzję duetu od Urody, bo jak w jednej linii kosmetyków może być zarówno hit jak i kit ??? Jesteście ciekawe " o co kaman " ? Zapraszam do lektury :)


Najpierw do moich zbiorów trafił tonik, gdy pewnego dnia ujrzałam go w małej drogerii aż mi się oczy zaświeciły, bo szukałam go wcześniej czytając pochlebne recenzje i trudno u mnie z jego dostępnością, a tu nagle zupełnie niespodziewanie ukazał się mym oczom i przykuł uwagę :)
Zapytałam od razu czy jest jeszcze coś z pozostałych kosmetyków z tej serii, micel albo jakiś krem, Pani obiecała, że coś sprowadzi, więc na początek musiałam się zadowolić tonikiem :)


Za buteleczkę 200 ml zapłaciłam 6,95 ,-
Bardzo podoba mi się opakowanie, proste, ale eleganckie zarazem. Otwieranie na klik, otwór jest w sam raz, dozuje odpowiednią ilość toniku. Zapach też jest bardzo przyjemny, delikatny, wyczuwa się w nim tytułową melisę :) i ten kolor, miło zielony ♥

Skład:


... bardzo przyjemny, sorbitol, ekstrakt z zielonej herbaty, ekstrakt z melisy, prowitamina B5, alantoina.
 Niżej etykieta z opisem składników:


Jest to chyba najlepszy tonik jaki miałam do tej pory, świetnie odświeża, nawilża i łagodzi. Najprzyjemniejsze jednak dla mnie w jego działaniu jest to, że DOSKONALE NIWELUJE UCZUCIE ŚCIĄGNIĘCIA po myciu żelem do twarzy !!!
Jeszcze więcej opinii możecie o nim poczytać na  KWC  na wizażu.
I to jest HIT tej recenzji ♥
Moja ocena: 5/5

Po kilku dniach wróciłam do tej samej drogerii i był, jeden jedyny, ostatnia sztuka (jak widać bardzo chodliwe te kosmetyki) , nie zastanawiając się ani chwili dokonałam zakupu i tak do domu wróciłam z Kremem silnie nawilżającym.


Tego samego wieczora rozpoczęłam testowanie :)


Za krem 50 ml zapłaciłam 6,49 ,-
Skład podobny do tonikowego , dochodzi kwas hialuronowy, mnie jednak zaniepokoiło petrolatum w składzie, wiadomo pochodna parafiny (oleju mineralnego ) , a bardzo nie lubię nakładać na twarz kosmetyków z parafiną, na ciało jeszcze ujdzie, ale na buzię NIE...
Postanowiłam jednak , że dam mu szansę, może nie będzie źle skoro tonik z tej serii tak świetnie się spisuje.


Już od pierwszej aplikacji coś mi nie odpowiadało, krem miał jakby woskową konsystencję, miałam wrażenie, że skóra nie oddycha, cera była bardzo błyszcząca, tłusta, pory zaczęły się rozszerzać...
Po kilku dniach cera była nieźle zapchana, pojawiło się sporo wyprysków.
Skończyło się na tym, że rozczarowana odstawiłam krem i zużyłam go do rąk i stóp, w tej roli był dobry :)
Raczej nie polecam cerom wrażliwym, tłustym i mieszanym.
I to jest KIT tej recenzji.
Moja ocena: 3/5



Miałyście coś z Urody??? Lubicie? Jak się u Was sprawdzają ich kosmetyki?
Miłego piątku, Glam :-***

środa, 9 kwietnia 2014

Pielęgnacja twarzy z Eveline Argan Oil.

Cześć Dziewczyny :-)

Chciałam się z Wami podzielić dzisiaj moimi odczuciami po stosowaniu serii z Eveline Argan Oil.
Jesteście ciekawe jak się spisała u mnie ta linia? Zapraszam na recenzję :)



Całą serię zakupiłam w Rossmannie na promocji. Cena regularna to 16 zł za szt, mnie się udało kupić po 9 zł każdy produkt :) Żal było nie wziąć na wypróbowanie :)

KREM NA DZIEŃ




No cudownie ♥ Same świetne składniki :)
No to jeszcze zoom na SKŁAD:


Bardzo dobry :) Bogaty jak na krem na dzień :)
Krem ma lekką, wodnistą konsystencję, bardzo dobrze się wchłania, dobrze nawilża, nie zapycha, idealny pod makijaż.
Po miesięcznej kuracji zauważyłam poprawę cery, skóra była dobrze nawilżona, nabrała blasku, krem służył buzi.

Ocena: 5/5

KREM NA NOC




SKŁAD:


Tutaj również mamy bardzo dobry skład.
Krem miał cudowną konsystencję, jak takie masełko do ciała, bardzo odżywczy i treściwy.
Po nocy skóra była mięciutka, nawilżona i wypoczęta, po miesiącu drobne zmarszczki się wygładziły.
Trochę jednak przeszkadzała mi ta treściwa, gęsta konsystencja, rano buzia świeciła się, a ja miałam uczucie lekkiego dyskomfortu zanim umyłam twarz.

Ocena: 4/5

KREM POD OCZY


SKŁAD:


Z kremem pod oczy szybko się pożegnałam niestety, kolejny krem pod oczy z Eveline, który bardzo mnie podrażniał.
Po aplikacji oczy piekły jak diabli, zachodziły mgłą, a powieki były tak opuchnięte, że wyglądałam jakbym miała oczy otwarte do połowy ;)
Nie chcę go jednak źle oceniać, ponieważ wiem, że wielu z Was służy bardzo dobrze, a moje uczulenie to kwestia indywidualna.

Ocena: 3/5

Podsumowując cała seria bardzo ładnie się prezentuje w łazience :) Kremiki mają ładne dla oka opakowania, takie ekskluzywne, szklane słoiczki, złote etykiety.
Polecam wypróbować całą linię albo krem, który najbardziej wpadł Wam w oko :)

Miałyście? Jak u Was się spisywały?
Buziaki, miłego dnia ♥♥♥
Glam :-*

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...