Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PinkJoy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PinkJoy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 1 kwietnia 2014

Pudełko PinkJoy - Włochy - już u mnie...

Cześć Kochane :-*

Kiedy przegapiłam pudełko PinkJoy'a z rosyjskimi kosmetykami długo miałam do siebie o to żal ;) Polubiłam ich FunPage na FB, zapisałam się do newsletter'a i czekałam z niecierpliwością na kolejną edycję pudełeczka :)
Jakoś nigdy nie kusiły mnie sławne pudełka GLOSSY czy SHINY - box'a , ale gdy ujrzałam na Waszych blogach "rosyjskiego" PinkJoya zapragnęłam własnego pudełka niespodzianki :)
W tej kampanii tematem przewodnim były WŁOCHY. Nie zastanawiałam się ani sekundy i zamówiłam swoje pierwsze w życiu pudełeczko :)
Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o pudełkach odsyłam Was na ich stronę PinkJoy

Dziś kurier zawitał z paczuszką... Jesteście ciekawe moich wrażeń ??? Zapraszam na relację z otwarcia :)


Pierwsza myśl po wydobyciu pudełka z paczki ??? " PRIMA APRILIS??? WTF??? Czemu pudełko nie jest różowe??? " Wyobraźnia kreowała piękne fasony pudełka, a tu ot zwykły karton jak na buty ;) Przyznam, że jestem trochę rozczarowana, ale pomyślałam, że nie ma co oceniać wartości po okładce ...
W środku już trochę milej, weselej ...



W środku pod kołderką moim oczom ukazały się następujące włoskie niespodzianki:


Dziewczyny, sama nie wiem, albo jestem dzisiaj jakaś "nie w sosie" albo zatraciłam radość odkrywania, ale jestem rozczarowana zawartością swojego pierwszego, wymarzonego pudełka :(



1. Omnia Botanica - Krem do twarzy z olejem arganowym, naprawdę piękny skład i chyba z tego produktu jestem najbardziej zadowolona, szkoda tylko, że to saszetka 10 ml.

2. Omnia Botanica - Żel pod prysznic. Ładna szata graficzna, zapach też fajny, produkt pełnowymiarowy. Zobaczymy jaki będzie w akcji :)


3. MISS BRODWAY  - Eyeliner. Nie używam linerów. Wolę kredki... hhmmm
4. MISS BRODWAT - Wysuszacz do lakieru do paznokci z zakraplaczem. Paznokcie maluję od wielkiego dzwonu, więc kolejny dla mnie zbędny gadżet :/



Do pudełka dołączone były dwie próbki polskich kosmetyków:
Krem do rąk Czekoladowy z Pomarańczą oraz malutkie mydełko Mandarynka&Bergamotka.

Jakoś słabo jak dla mnie.... Może po prostu kosmetyki nie trafiły w mój gust, nie wiem...
Może następna kampania bardziej trafi w mój gust ;)

Koszt pudełka z wysyłką 49,90 ,-

A Wy macie już swoje pudełeczka??? Jak Wasze wrażenia z włoskiej kampanii? Jesteście zadowolone czy też kręciłyście nosami???

Miłego wieczoru, Glam :-***


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...