Cześć :-*
Jak Wam minął długi weekend? Mnie na błogim leniuchowaniu i krążeniu po blogsferze :)
Przybywam do Was dzisiaj z recenzją słynnej już profesjonalnej odżywki od Balei do włosów zniszczonych z olejem arganowym.
Właściwie przez dłuższy czas jej używania nie mogłam sobie wyrobić o niej zdania, raz włosy były ładnie nawilżone po same końce, a raz miałam wrażenie, że odżywka nic nie robi, włosy są suche i sianowate. Jednak przy dłuższym stosowaniu stwierdzam, że produkt ma więcej zalet niż wad.
Skład:
Jak najbardziej na plus:
- wiele nawilżających substancji : gliceryna (humektant, nawilża, zmiękcza)
- emolienty , olej arganowy wysoko w składzie
- panthenol
- hydrolizowane białka pszenicy
- nie obyło się bez kilku konserwantów
Fajny prosty skład, który z pewnością ma wpływ na nawilżenie :)
W odżywce nie znajdziemy silikonów !
Brak też sztucznych barwników i parabenów !
Odżywka zamknięta jest w eleganckiej czarnej, miękkiej tubce o pojemności 200 ml , stawianej na "głowie-zamknięciu" co ułatwia wybranie jej do końca.
Kosmetyk pięknie pachnie, słodko, dla mnie pachnie lekko kokosem? Nie wiem czemu takie skojarzenie skoro nie ma go w składzie ;P
Konsystencja gęsta, treściwa, dzięki temu produkt jest wydajny.
Po aplikacji już przy spłukiwaniu włosy są miękkie i śliskie, a gdy wyschną miękkie, lśniące i puszyste, jednak tak jak już wspomniałam w moim przypadku nie za każdym razem :/ i nie wiem jak to wyjaśnić....że czasem po prostu są spuszone i sianowate ...
Plusem jest też niewątpliwie cena 10 zł, na minus jednak dostępność, ja swoją kupiłam w drogerii internetowej, choć wiem, że można ją czasami spotkać na miejscowych bazarach.
Moja ocena: 4/5
Podsumowując uważam, że jest to godna polecenia odżywka, warta wypróbowania za niewielkie pieniądze.
A jak u Was się sprawdziła???? Zawsze dobrze, czy robi psikusy tak jak u mnie?
Buziaki, Glam :-***
poniedziałek, 6 stycznia 2014
WYNIKI MEGA ROZDANIA !!!!!!!!!
Hej Skarby :-*
Wreszcie udało mi się zliczyć Wasze zgłoszenia :)
Do udziału w rozdaniu zgłosiło się 115 osób!!!! Bardzo Wam dziękuję, nie sądziłam, że będzie Was aż tyle :))))
Niedługo kolejne rozdanie, więc zaglądajcie, żeby nie przegapić :)
A teraz , aby już nie przedłużać, ogłaszam zwycięzców rozdania !!!!!
Zestaw Nr 1
trafia do:
Zestaw Nr 2
pojedzie do:
Zestaw Nr 3
popędzi do:
Czekam na maile z danymi do wysyłki :)
Buziaki, mam nadzieję, że się cieszycie i będziecie miały milszy dzień :)
Pozdrawiam :-*
Wreszcie udało mi się zliczyć Wasze zgłoszenia :)
Do udziału w rozdaniu zgłosiło się 115 osób!!!! Bardzo Wam dziękuję, nie sądziłam, że będzie Was aż tyle :))))
Niedługo kolejne rozdanie, więc zaglądajcie, żeby nie przegapić :)
A teraz , aby już nie przedłużać, ogłaszam zwycięzców rozdania !!!!!
Zestaw Nr 1
trafia do:
Zestaw Nr 2
pojedzie do:
Zestaw Nr 3
popędzi do:
GRATULUJĘ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Buziaki, mam nadzieję, że się cieszycie i będziecie miały milszy dzień :)
Pozdrawiam :-*
sobota, 4 stycznia 2014
Projekt DENKO - grudzień 2013
Witajcie Kochane :-*
Dzisiaj przybywam z rozliczeniem "wykończonych" kosmetyków z grudnia.
Przepraszam od razu za moją nieobecność na blogu, ale przed samymi świętami zachciało nam się z mężem remontu ;) Miał być szybki mały remoncik, a wyszło wielkie przedsięwzięcie i wszystko się strasznie wydłużyło w czasie... Potem święta, wszystko na wariackich papierach ;)
Życzę Wam wszystkiego najlepszego na ten Nowy Rok, spełnienia marzeń, udanych zakupów kosmetycznych, zwycięskiej walki o piękne włosy ;) Dużo zdrowia i realizacji noworocznych postanowień :)
Wracając już do tematu zobaczcie co udało mi się zużyć ;)
WŁOSY:
1. RADICAL Wcierka wzmacniająco-regenerująca
- RECENZJA
- Fajna wcierka, ograniczyła wypadanie.
- KUPIĘ
2. ZIAJA Masło kakaowe odżywka wygładzająca
- Tania i przyjemna odżywka do częstego stosowania, warto wypróbować, ładnie pachniała :)
- Kiedyś jeszcze KUPIĘ tą albo inną z tej serii.
3. GARNIER ULTRA DOUX Odżywka z olejkiem awokado i masłem karite
- Uwielbiam, kocham, dla mnie KWC. Niezawodna, gdy włosy są przeproteinowane, pięknie wygładza, zmiękcza i nadaje włosom blasku.
- KUPIONA
4. ISANA Odżywka nawilżająca do włosów suchych i zniszczonych
- Kolejny fajny i taniutki kosmetyk, często do niej wracam, moje włosy się z nią polubiły :)
- RECENZJA
- KUPIĘ na pewno nie raz.
Ponadto wyjadłam
- Pierwszy suplement, po którym widzę efekty :) Włosy mniej wypadają, a co najważniejszego zaczęły rosnąć jak szalone :)))) Polecam wypróbować WARTO!!!
- KUPIONE
W międzyczasie się "farbnęłam", tym razem padło na:
- Uwielbiam farby Alfaparf, jednak ta jest najgorsza z całej familii :/ Piekło jak diabli po nałożeniu, ledwo wysiedziałam, przesuszyła włosy, a efekt??? Prawie żaden, niewiele zmienił się odcień włosów.
- NIE KUPIĘ nigdy więcej.
Efekt po farbowaniu:
RESZTA ZUŻYĆ:
5. AVON Senses Świąteczny żel pod prysznic
- Bardzo lubię żele tej firmy za zapach, fajną piankę i mycie.
- KUPIĘ jeszcze nie raz, któryś z tej serii.
6. CIEN Żel do mycia twarzy.
- RECENZJA
- Tani i dobry żel, trzeba go chociaż raz spróbować :)
- KUPIONY
7. NIVEA Dry Comfort antyperspirant w sprayu
- Zakochałam się w delikatnym zapachu, wyparł ukochaną Rexonę, działa jak należy.
- KUPIONY
8. GREEN PHARMACY Masło do ciała Rumianek i Imbir
- Pokochałam od pierwszego użycia, prawdziwe masełko, cudna i treściwa konsystencja, obłędny zapach :) To moje odkrycie i wielki hit minionego roku!!!
- KUPIONY
Na koniec chciałam się pochwalić ślicznymi kosmetykami z Avonu, które wygrałam u hegvigis :)
Dziękuję pięknie :-*
Niesamowicie przyjemnie się ich używa :)
Na koniec chciałam Wam przypomnieć o moim pierwszym MEGA rozdaniu na blogu, macie czas do jutra, aby się jeszcze zgłaszać :)
Dziękuję wszystkim za zgłoszenia, które już przerosły moje oczekiwania, jesteście wspaniałe :-*
Dzisiaj przybywam z rozliczeniem "wykończonych" kosmetyków z grudnia.
Przepraszam od razu za moją nieobecność na blogu, ale przed samymi świętami zachciało nam się z mężem remontu ;) Miał być szybki mały remoncik, a wyszło wielkie przedsięwzięcie i wszystko się strasznie wydłużyło w czasie... Potem święta, wszystko na wariackich papierach ;)
Życzę Wam wszystkiego najlepszego na ten Nowy Rok, spełnienia marzeń, udanych zakupów kosmetycznych, zwycięskiej walki o piękne włosy ;) Dużo zdrowia i realizacji noworocznych postanowień :)
Wracając już do tematu zobaczcie co udało mi się zużyć ;)
WŁOSY:
1. RADICAL Wcierka wzmacniająco-regenerująca
- RECENZJA
- Fajna wcierka, ograniczyła wypadanie.
- KUPIĘ
2. ZIAJA Masło kakaowe odżywka wygładzająca
- Tania i przyjemna odżywka do częstego stosowania, warto wypróbować, ładnie pachniała :)
- Kiedyś jeszcze KUPIĘ tą albo inną z tej serii.
3. GARNIER ULTRA DOUX Odżywka z olejkiem awokado i masłem karite
- Uwielbiam, kocham, dla mnie KWC. Niezawodna, gdy włosy są przeproteinowane, pięknie wygładza, zmiękcza i nadaje włosom blasku.
- KUPIONA
4. ISANA Odżywka nawilżająca do włosów suchych i zniszczonych
- Kolejny fajny i taniutki kosmetyk, często do niej wracam, moje włosy się z nią polubiły :)
- RECENZJA
- KUPIĘ na pewno nie raz.
Ponadto wyjadłam
- Pierwszy suplement, po którym widzę efekty :) Włosy mniej wypadają, a co najważniejszego zaczęły rosnąć jak szalone :)))) Polecam wypróbować WARTO!!!
- KUPIONE
W międzyczasie się "farbnęłam", tym razem padło na:
- Uwielbiam farby Alfaparf, jednak ta jest najgorsza z całej familii :/ Piekło jak diabli po nałożeniu, ledwo wysiedziałam, przesuszyła włosy, a efekt??? Prawie żaden, niewiele zmienił się odcień włosów.
- NIE KUPIĘ nigdy więcej.
Efekt po farbowaniu:
RESZTA ZUŻYĆ:
5. AVON Senses Świąteczny żel pod prysznic
- Bardzo lubię żele tej firmy za zapach, fajną piankę i mycie.
- KUPIĘ jeszcze nie raz, któryś z tej serii.
6. CIEN Żel do mycia twarzy.
- RECENZJA
- Tani i dobry żel, trzeba go chociaż raz spróbować :)
- KUPIONY
7. NIVEA Dry Comfort antyperspirant w sprayu
- Zakochałam się w delikatnym zapachu, wyparł ukochaną Rexonę, działa jak należy.
- KUPIONY
8. GREEN PHARMACY Masło do ciała Rumianek i Imbir
- Pokochałam od pierwszego użycia, prawdziwe masełko, cudna i treściwa konsystencja, obłędny zapach :) To moje odkrycie i wielki hit minionego roku!!!
- KUPIONY
Na koniec chciałam się pochwalić ślicznymi kosmetykami z Avonu, które wygrałam u hegvigis :)
Dziękuję pięknie :-*
Niesamowicie przyjemnie się ich używa :)
Na koniec chciałam Wam przypomnieć o moim pierwszym MEGA rozdaniu na blogu, macie czas do jutra, aby się jeszcze zgłaszać :)
Dziękuję wszystkim za zgłoszenia, które już przerosły moje oczekiwania, jesteście wspaniałe :-*
Ściskam Was mocno i do następnego razu :-*****
Glam :-***
poniedziałek, 16 grudnia 2013
KALLOS Keratin, czyli jak odkryłam idealną maskę :)
Hej Girls :-*
Co dzień myślę, że muszę Wam wreszcie zrecenzować tę maskę, bo im szybciej się dowiecie o tym cudzie tym lepiej dla Was, tzn Waszych włosów :-)
Przedstawiam zatem Króla, Pana i Władcę, któremu oddałam się bez reszty i poprzysięgłam dozgonną służbę ;)
Pierwszy słój przywędrował do mnie od Marioli , wygrałam rozdanie i tak się zaczęło, za co będę Jej wdzięczna już zawsze :))))
Swój wygrany słoik podzieliłam na kilka równych części i rozdałam przyjaciółkom, więc ta recenzja jest również zbiorem naszych wspólnych przemyśleń i wrażeń na jej temat, a wszystkie zgodnie wydajemy nad nią "ochy i achy". Skończyło się na tym, że zamówiłam kolejne maski dla każdej z nas :)))
SKŁAD:
Nie wiem na czym polega jej fenomen, no bo niby nic nadzwyczajnego w niej nie ma, być może to właśnie ta tytułowa keratyna albo proteiny mleczne sprawiają, że ma tak cudowne działanie na włosy.
PLUSY:
+ Wielkie litrowe opakowanie, ładna szata graficzna.
+ Cena ( niecałe 8 zł na allegro )
+ Zapach, cudowny dla nas :) Jedna przyjaciółka stwierdziła, że dla niej to zapach młodego, przystojnego, bardzo zadbanego mężczyzny, że tak ją intryguje podczas aplikacji, że aż zapomniała się skupić na działaniu, o którym miała mnie poinformować hehe :) Rzeczywiście coś w tym jest, bo pachnie niesamowicie przyjemnie, zapach się utrzymuje na włosach.
+ Włosy już przy spłukiwaniu cudownie śliskie, a po wysuszeniu miękkie, lśniące, sypkie i mięsiste.
+ Znakomicie ułatwia rozczesywanie, nie plącze włosów.
+ Druga przyjaciółka stwierdziła, że ma po niej włosy wspanialsze, milsze w dotyku niż po wizycie u fryzjera.
+ Kremowa konsystencja ułatwia aplikacje, łatwo i przyjemnie się ją aplikuje, nie spływa z włosów.
+ Znaczna poprawa kondycji włosów.
+ Nie obciąża, nie przetłuszczają się szybko włosy po niej.
+ Mam proste włosy, ale mam wrażenie, że maska tak wygładza, że są jeszcze prostsze :)
+ Włoski się dobrze układają.
MINUSÓW nie widzę absolutnie żadnych!!!!!
Moja końcowa opinia jest taka, że jest to moje odkrycie roku, absolutny HIT. Uważam, że jest to najlepsza z masek Kallosa i np. tak lubiana przez większość mleczna może paść na kolana przed tym keratynowym i się kajać hi hi :))))
Żarty żartami, ale musicie koniecznie spróbować, POLECAM!!!!!!!!!!!
Moja ocena: +5/5
Znacie tą maskę? Używałyście? A może jakiś inny Kallos u Was króluje? Chętnie się dowiem :)
Pozostawiam Was w zadumie , a ja idę dalej oddawać jej hołd :)
Miłego dnia, Glam :-*
Co dzień myślę, że muszę Wam wreszcie zrecenzować tę maskę, bo im szybciej się dowiecie o tym cudzie tym lepiej dla Was, tzn Waszych włosów :-)
Przedstawiam zatem Króla, Pana i Władcę, któremu oddałam się bez reszty i poprzysięgłam dozgonną służbę ;)
Pierwszy słój przywędrował do mnie od Marioli , wygrałam rozdanie i tak się zaczęło, za co będę Jej wdzięczna już zawsze :))))
Swój wygrany słoik podzieliłam na kilka równych części i rozdałam przyjaciółkom, więc ta recenzja jest również zbiorem naszych wspólnych przemyśleń i wrażeń na jej temat, a wszystkie zgodnie wydajemy nad nią "ochy i achy". Skończyło się na tym, że zamówiłam kolejne maski dla każdej z nas :)))
SKŁAD:
Nie wiem na czym polega jej fenomen, no bo niby nic nadzwyczajnego w niej nie ma, być może to właśnie ta tytułowa keratyna albo proteiny mleczne sprawiają, że ma tak cudowne działanie na włosy.
PLUSY:
+ Wielkie litrowe opakowanie, ładna szata graficzna.
+ Cena ( niecałe 8 zł na allegro )
+ Zapach, cudowny dla nas :) Jedna przyjaciółka stwierdziła, że dla niej to zapach młodego, przystojnego, bardzo zadbanego mężczyzny, że tak ją intryguje podczas aplikacji, że aż zapomniała się skupić na działaniu, o którym miała mnie poinformować hehe :) Rzeczywiście coś w tym jest, bo pachnie niesamowicie przyjemnie, zapach się utrzymuje na włosach.
+ Włosy już przy spłukiwaniu cudownie śliskie, a po wysuszeniu miękkie, lśniące, sypkie i mięsiste.
+ Znakomicie ułatwia rozczesywanie, nie plącze włosów.
+ Druga przyjaciółka stwierdziła, że ma po niej włosy wspanialsze, milsze w dotyku niż po wizycie u fryzjera.
+ Kremowa konsystencja ułatwia aplikacje, łatwo i przyjemnie się ją aplikuje, nie spływa z włosów.
+ Znaczna poprawa kondycji włosów.
+ Nie obciąża, nie przetłuszczają się szybko włosy po niej.
+ Mam proste włosy, ale mam wrażenie, że maska tak wygładza, że są jeszcze prostsze :)
+ Włoski się dobrze układają.
MINUSÓW nie widzę absolutnie żadnych!!!!!
![]() |
| Włosy gładkie i lśniące - KALLOS Keratin |
Moja końcowa opinia jest taka, że jest to moje odkrycie roku, absolutny HIT. Uważam, że jest to najlepsza z masek Kallosa i np. tak lubiana przez większość mleczna może paść na kolana przed tym keratynowym i się kajać hi hi :))))
Żarty żartami, ale musicie koniecznie spróbować, POLECAM!!!!!!!!!!!
Moja ocena: +5/5
Znacie tą maskę? Używałyście? A może jakiś inny Kallos u Was króluje? Chętnie się dowiem :)
Pozostawiam Was w zadumie , a ja idę dalej oddawać jej hołd :)
Miłego dnia, Glam :-*
piątek, 13 grudnia 2013
MEGA ROZDANIE u Foreverglam :-D
Witam Was Kochane :-***
Przybywam do Was dzisiaj w piątek 13 - go z dobrą wiadomością :)
Co by dzień pechowy nie był ogłaszam wszem i wobec, że startuję z moim PIERWSZYM ROZDANIEM na blogu :-)
Długo się nad tym zastanawiałam, chciałabym Wam bardzo podziękować za to, że do mnie zaglądacie, jesteście mi bardzo bliskie, czuję, że z każdym dniem poznaję Was bliżej :)
Sama również doskonale czuję się w blogsferze, to wszystko dzięki WAM :)))))
Zobaczcie co dla Was przygotowałam :))))
Całość podzieliłam na 3 zestawy tematyczne :) , więc aż trzy osoby zostaną zwycięzcami rozdania :)
Jestem organizatorem i sponsorem wszystkich nagród. Nagrody są nowe, jedynie olejek Amla do włosów był używany.
Nagrody wysyłam tylko na terenie Polski.
Osoby, które znikną z listy obserwatorów po zakończeniu rozdania trafią na czarną listę i nie będą więcej brać udziału w moich rozdaniach, szanujmy się !!!
Po ogłoszeniu wyników wysyłam maila do zwycięzców i czekam 5 dni na zwrotną wiadomość z adresem do wysyłki, po tym czasie losuję nową osobę!!!
Aby wziąć udział w rozdaniu należy być publicznym obserwatorem mojego bloga i to jest JEDYNY KONIECZNY WARUNEK !!!!!!!!!!
Jeśli jednak chcecie zwiększyć swoje szanse możecie dodatkowo umieścić baner na swoim blogu ( +1 los) oraz dodać mnie do swojego blogrolla (+1 los), za notkę polecającą + 2 losy. Moje TOP KOMENTATORKI automatycznie +1 los, jeśli będą miały chęć na udział w rozdaniu.
Wybierz zestaw, który najbardziej Cię interesuje.
Na koniec zobaczcie co wchodzi w skład poszczególnych zestawów :-)
Zestaw Nr 1 WŁOSOWY:
- Olejek Amla Dabur ( zużycie widać na zdjęciu )
- GreenPharmacy Olejek łopianowy ze skrzypem polnym
- Garnier Fructis Maska NUTRI GŁADKI
- Turban Syoss z mikrofibry
- Marion Ocet z malin
- Garnier Ulta Doux Odżywka Drożdże Piwne i Owoc Granatu
Zestaw Nr 2 PIELĘGNACYJNY:
- Facelle Płyn do higieny intymnej KWC
- ISANA Żel pod prysznic Figa&Pomarańcza
- Mariza Krem do stóp nawilżająco - wygładzający (mój ulubieniec)
- Isana Pianka do golenia nóg
- Avon Maseczka błotna z minerałami
- CD niemieckie mydełko
- Farmona Peeling do ciała Tutti Frutti
- Mariza Peeling do twarzy ( kolejny ulubieniec)
Zestaw Nr 3 KOLORÓWKA:
- Mariza szminka nawilżająca
- Oriflame Balsam do ust kokosowy
- Mariza Podkład matujący
- Lovely tusz do rzęs 3D
- 5 lakierów do paznokci (Miss Sporty, Lovely, Wibo)
- Mariza 2 cienie matowe jagodowy i śmietankowy
- Mariza połyskujący cień sypki
- Rimmel pędzel do pudru (idealny do torebki)
Jeśli zgłoszeń będzie wiele obiecuję, że będą dodatkowe niespodzianki :-)
Wyniki ogłoszę w ciągu 5-ciu dni od daty zakończenia rozdania.
POWODZENIA!!!!!!!!
Podobają się WAM nagrody???? Kto zainteresowany zapraszam do zabawy :)
Trzymam kciuki za wszystkich, buziaki Glam :-***
Przybywam do Was dzisiaj w piątek 13 - go z dobrą wiadomością :)
Co by dzień pechowy nie był ogłaszam wszem i wobec, że startuję z moim PIERWSZYM ROZDANIEM na blogu :-)
Długo się nad tym zastanawiałam, chciałabym Wam bardzo podziękować za to, że do mnie zaglądacie, jesteście mi bardzo bliskie, czuję, że z każdym dniem poznaję Was bliżej :)
Sama również doskonale czuję się w blogsferze, to wszystko dzięki WAM :)))))
Zobaczcie co dla Was przygotowałam :))))
![]() |
| baner do pobrania |
Całość podzieliłam na 3 zestawy tematyczne :) , więc aż trzy osoby zostaną zwycięzcami rozdania :)
Jestem organizatorem i sponsorem wszystkich nagród. Nagrody są nowe, jedynie olejek Amla do włosów był używany.
Nagrody wysyłam tylko na terenie Polski.
Osoby, które znikną z listy obserwatorów po zakończeniu rozdania trafią na czarną listę i nie będą więcej brać udziału w moich rozdaniach, szanujmy się !!!
Po ogłoszeniu wyników wysyłam maila do zwycięzców i czekam 5 dni na zwrotną wiadomość z adresem do wysyłki, po tym czasie losuję nową osobę!!!
Aby wziąć udział w rozdaniu należy być publicznym obserwatorem mojego bloga i to jest JEDYNY KONIECZNY WARUNEK !!!!!!!!!!
Jeśli jednak chcecie zwiększyć swoje szanse możecie dodatkowo umieścić baner na swoim blogu ( +1 los) oraz dodać mnie do swojego blogrolla (+1 los), za notkę polecającą + 2 losy. Moje TOP KOMENTATORKI automatycznie +1 los, jeśli będą miały chęć na udział w rozdaniu.
Wybierz zestaw, który najbardziej Cię interesuje.
Wzór zgłoszenia
1.Obserwuję jako:
2. Baner: tak/nie (link)
3. Blogroll: tak/nie (link)
4. Notka polecająca: tak/nie (link)
5. E-mail:
6. Wybieram zestaw Nr:
Na koniec zobaczcie co wchodzi w skład poszczególnych zestawów :-)
Zestaw Nr 1 WŁOSOWY:
- Olejek Amla Dabur ( zużycie widać na zdjęciu )
- GreenPharmacy Olejek łopianowy ze skrzypem polnym
- Garnier Fructis Maska NUTRI GŁADKI
- Turban Syoss z mikrofibry
- Marion Ocet z malin
- Garnier Ulta Doux Odżywka Drożdże Piwne i Owoc Granatu
Zestaw Nr 2 PIELĘGNACYJNY:
- Facelle Płyn do higieny intymnej KWC
- ISANA Żel pod prysznic Figa&Pomarańcza
- Mariza Krem do stóp nawilżająco - wygładzający (mój ulubieniec)
- Isana Pianka do golenia nóg
- Avon Maseczka błotna z minerałami
- CD niemieckie mydełko
- Farmona Peeling do ciała Tutti Frutti
- Mariza Peeling do twarzy ( kolejny ulubieniec)
Zestaw Nr 3 KOLORÓWKA:
- Mariza szminka nawilżająca
- Oriflame Balsam do ust kokosowy
- Mariza Podkład matujący
- Lovely tusz do rzęs 3D
- 5 lakierów do paznokci (Miss Sporty, Lovely, Wibo)
- Mariza 2 cienie matowe jagodowy i śmietankowy
- Mariza połyskujący cień sypki
- Rimmel pędzel do pudru (idealny do torebki)
Jeśli zgłoszeń będzie wiele obiecuję, że będą dodatkowe niespodzianki :-)
Wyniki ogłoszę w ciągu 5-ciu dni od daty zakończenia rozdania.
POWODZENIA!!!!!!!!
Podobają się WAM nagrody???? Kto zainteresowany zapraszam do zabawy :)
Trzymam kciuki za wszystkich, buziaki Glam :-***
czwartek, 12 grudnia 2013
RADICAL Odżywka wzmacniająco - regenerująca.
Dzień Dobry :)
Przychodzę do Was dzisiaj z recenzją wcierki, która w moim odczuciu znacznie ograniczyła u mnie wypadanie włosów.
Stosuję ją od miesiąca, a pierwsze efekty zauważyłam po tygodniu stosowania, włosy wypadały o połowę mniej, co niezmiernie mnie ucieszyło :)
Mam również wrażenie, że włosy są dłużej świeże między jednym, a drugim myciem :)
Pojawiło się mnóstwo babyhair, co cieszy mnie niezmiernie, pocieszam się, że na miejsce wypadających urosną nowe :))))
SKŁAD:
Wcierka zamknięta jest w szklanej buteleczce o pojemności 100 ml, swoją przelałam do buteleczki po wcierce Joanna Rzepa z " dozownikiem - dzióbkiem " co znacznie ułatwia mi aplikację :), gdyż kosmetyk ma rzadką, lejącą konsystencję, jest rzadszy niż Jantar np.
Cena 14 zł w mojej drogerii, widziałam ją też w Intermarche i Rossmannie.
Podoba mi się również to, że absolutnie Radical nie podrażnił skóry głowy, jestem bardzo zadowolona z jego działania :)
W tym samym czasie zaczęłam zażywać pastylki do ssania z biotyną i pić herbatkę z pokrzywy, więc może te wszystkie rzeczy naraz sprawiły, że włosy przestały wypadać :)
Ponadto produkty Farmony nie są testowane na zwierzętach :))))
Moja ocena : 5/5
Polecam wypróbować jeśli i Was dopadło wzmożone wypadanie :-)
Znacie tą wcierkę, używacie? Jakie są Wasze ulubione wcierki? Polećcie mi coś !!!
Buziaki Skarby :-*** Glam.
Przychodzę do Was dzisiaj z recenzją wcierki, która w moim odczuciu znacznie ograniczyła u mnie wypadanie włosów.
Stosuję ją od miesiąca, a pierwsze efekty zauważyłam po tygodniu stosowania, włosy wypadały o połowę mniej, co niezmiernie mnie ucieszyło :)
Mam również wrażenie, że włosy są dłużej świeże między jednym, a drugim myciem :)
Pojawiło się mnóstwo babyhair, co cieszy mnie niezmiernie, pocieszam się, że na miejsce wypadających urosną nowe :))))
SKŁAD:
Wcierka zamknięta jest w szklanej buteleczce o pojemności 100 ml, swoją przelałam do buteleczki po wcierce Joanna Rzepa z " dozownikiem - dzióbkiem " co znacznie ułatwia mi aplikację :), gdyż kosmetyk ma rzadką, lejącą konsystencję, jest rzadszy niż Jantar np.
Cena 14 zł w mojej drogerii, widziałam ją też w Intermarche i Rossmannie.
Podoba mi się również to, że absolutnie Radical nie podrażnił skóry głowy, jestem bardzo zadowolona z jego działania :)
W tym samym czasie zaczęłam zażywać pastylki do ssania z biotyną i pić herbatkę z pokrzywy, więc może te wszystkie rzeczy naraz sprawiły, że włosy przestały wypadać :)
Ponadto produkty Farmony nie są testowane na zwierzętach :))))
Moja ocena : 5/5
Polecam wypróbować jeśli i Was dopadło wzmożone wypadanie :-)
Znacie tą wcierkę, używacie? Jakie są Wasze ulubione wcierki? Polećcie mi coś !!!
Buziaki Skarby :-*** Glam.
środa, 11 grudnia 2013
ALTERRA szampon nadający połysk MORELA I PSZENICA
Witam gorąco :-*
Wczoraj było o szamponie z Alverde, a dzisiaj będzie szybciutka recenzja kolejnego ulubieńca :)
Zapraszam do czytanka :)
Często sięgam po szampony tej firmy, lubię proste składy, dobre oczyszczacze, ponadto dostępne w każdym Rossmannie, na dodatek w promocji zapłacimy za nie tylko 5,99 zł.
SKŁAD:
* Pojemność 200 ml
* Ładna buteleczka zamykana na klik
* Galaretkowata konsystencja
* Dobrze się pieni, domywa oleje, lekko plącze włosy, ale u mnie to normalne przy tego typu szamponach :)
* Bardzo przyjemny zapach :) Dla mnie najładniejszy z wszystkich alterrowych :)
* Nie podrażnia skóry głowy, łagodne myjadło :)
* Jeśli ktoś jeszcze nie próbował szamponów Alterry to polecam z całego serca, gdyż są tanie i dobre, same naturalne składniki :))))
Moja ocena: 5/5
Używacie szamponów Alterry? Który wariant jest the best???
Glam :-*
Wczoraj było o szamponie z Alverde, a dzisiaj będzie szybciutka recenzja kolejnego ulubieńca :)
Zapraszam do czytanka :)
Często sięgam po szampony tej firmy, lubię proste składy, dobre oczyszczacze, ponadto dostępne w każdym Rossmannie, na dodatek w promocji zapłacimy za nie tylko 5,99 zł.
SKŁAD:
* Pojemność 200 ml
* Ładna buteleczka zamykana na klik
* Galaretkowata konsystencja
* Dobrze się pieni, domywa oleje, lekko plącze włosy, ale u mnie to normalne przy tego typu szamponach :)
* Bardzo przyjemny zapach :) Dla mnie najładniejszy z wszystkich alterrowych :)
* Nie podrażnia skóry głowy, łagodne myjadło :)
* Jeśli ktoś jeszcze nie próbował szamponów Alterry to polecam z całego serca, gdyż są tanie i dobre, same naturalne składniki :))))
Moja ocena: 5/5
Używacie szamponów Alterry? Który wariant jest the best???
Glam :-*
Subskrybuj:
Posty (Atom)





























